fbpx

047 – Spółka z o.o. a Polski Ład

Polski Ład to wciąż niezwykle gorący temat. Nie ma dnia, aby nie pojawiały się doniesienia o nowych jego elementach, które mogą wywrócić do góry nogami życie podatników.

Dziś w Podcaście krótko i na temat – o tym, czy spółka z o.o. – po Polskim Ładzie – stanie się formą prawną pierwszego wyboru dla prowadzenia biznesu?

Przy okazji zapraszam na moje krótkie (30 min.) bezpłatne mini-szkolenie podatkowe „Jak prowadzić biznes po Polskim Ładzie”, w którym w żołnierskich słowach podpowiadam, jak się przygotować do zmian.

Link do wideo TUTAJ.


Dziś w Podcaście usłyszysz m.in. o tym:

  • czy to prawda, że w razie wejścia w życie Polskiego Ładu spółka z o.o. stanie się formą prawną pierwszego wyboru dla biznesu?
  • jeśli tak, to dlaczego i czy dla każdego biznesu?
  • w jaki sposób przeprowadzić reorganizację działalności gospodarczej, aby w pełni skorzystać z benefitów sp. z o.o.?
  • czy już dziś należy podjąć jakieś działania przygotowawcze?


TRANSKRYPCJA

Dziś kilka uwag o spółce z o.o. Na tym się skupię, ponieważ ta forma prawna już na gruncie założeń „Polskiego Ładu” wyrastała na formę prawną pierwszego wyboru dla większości firm. Myślę, że po lekturze projektowanych przepisów nikt już nie ma wątpliwości, że popularność tej formy prawnej wzrośnie, o ile oczywiście „Polski Ład” wejdzie w życie, w szczególności wejdzie w życie w takiej formie, w jakiej został zaprezentowany w projekcie. Widać, że będzie to forma prawna pierwszego wyboru dla większości firm, dla większości firm, w których już się pojawiają koszty albo w których mam wspólnika. Na drugim biegunie takich atrakcyjnych form prawnych dla rozpoczynających biznes będzie ciągle jednoosobowa działalność gospodarcza, ale raczej w formie ryczałtu.

Myślę, że ryczałtowi poświęcę odrębnie jeden z kolejnych odcinków. Ten ryczałt jest już dostępniejszy dla szerszej grupy podatników, zarówno z punktu widzenia poszerzenia działalności gospodarczych, które mogą być wykonywane w tej formie czy mogą być rozliczane w tej formie, jak i z punktu widzenia zwiększenia kwot przychodów do równowartości dwóch milionów euro. Ryczałt będzie jeszcze bardziej atrakcyjny również ze względu na planowane zmniejszenie stawek, choć dla niektórych działalności gospodarczych. Tam, gdzie nie ponoszę istotnych kosztów uzyskania przychodów, to opodatkowanie ryczałtowe, czyli opodatkowanie przychodowe może być bardziej atrakcyjne niż podatek liniowy.

Przypomnę, że przy ryczałcie składka zdrowotna planowana ma wynosić jedną trzecią składki. Przykładowo dla 12-procentowej stawki, która ma dotyczyć programistów, składka zdrowotna wynosiłaby jedną trzecią tego, czyli 4 proc., łącznie zatem obciążenie 16-procentowe jest to zdecydowanie korzystniejsze rozwiązanie niż podatek liniowy 19 proc. plus 9 proc. składki zdrowotnej.

Skupimy się dzisiaj jednak na spółce z o.o. i na tym, w jakich sytuacjach ta spółka z o.o. może mieć sens. Oczywiście pamiętajmy o korzyściach prawnych, które już dzisiaj mogą być istotnym motywatorem do wejścia w tę formę prawną, czyli przede wszystkim ograniczenie ryzyka prowadzonej działalności gospodarczej, zarówno z punktu widzenia odpowiedzialności za zobowiązania podatkowe, jak i oczywiście cywilne, większa trwałość biznesu i odporność na różnego rodzaju zawirowania.

Jednocześnie mamy łatwość sukcesji, także z punktu widzenia podzielności biznesu, podzielności udziałów, które mogą być przekazywane np. dzieciom. Zbywalność udziałów i zbywalność w ogóle biznesu również jest łatwiejsza niż w jednoosobowej działalności gospodarczej. Myślę, że w niektórych branżach mają znaczenie kwestie wizerunkowe, a także łatwość otwierania kolejnych biznesów przez danego przedsiębiorcę, z punktu widzenia możliwości korzystania ze struktur holdingowych.

Z drugiej strony trzeba pamiętać o tym, że mimo tych wszystkich korzyści spółka z o.o. jest jednak trudniejsza dla początkujących i z pewnością dla osób, które próbują swoich sił w biznesie. Jednoosobowa działalność gospodarcza jest przystępniejsza z wielu względów, nie będę tego teraz rozwijał.

Przy czym dla takich osób zastanowiłbym się na początek nad ryczałtem, tym bardziej, że jest on prostszy niż zasady ogólne. Czy nawet zasady ogólne  – po „Polskim Ładzie”, jeśli wejdzie w życie, uważałbym na podatek liniowy. Są takie głosy, że w ogóle „Polski Ład” to jest likwidacja podatku liniowego. I rzeczywiście coś w tym jest – likwidacja poprzez uczynienie go tak niekorzystnym, że tak naprawdę mało komu się będzie opłacał.

Są oczywiście takie branże i takie rodzaje działalności gospodarczej, które wręcz muszą być, muszą pozostać na tym podatku liniowym. I tutaj jest szereg różnych ograniczeń, też nie będę dzisiaj tego rozwijał, natomiast ten podatek liniowy będzie zdecydowanie mniej atrakcyjny niż dzisiaj w stosunku do innych form rozliczeń podatkowych.

Generalnie można powiedzieć, że jeśli zaczynam działalność gospodarczą, to mogę spróbować wystartować na jednoosobowej działalności gospodarczej i może powiedzieć, że zawsze zdążę wejść w spółkę z o.o.

Właśnie – generalnie zawsze zdążę, o tym za chwilę, bo to też nie jest takie proste.

Jeśli chodzi o aspekty podatkowe funkcjonowania spółki z o.o., to pamiętajmy o stawce podatkowej. Oczywiście bazowa stawka to 19 proc., ale poniżej kwoty 2 mln euro przychodów mamy stawkę 9 proc., nie mamy składki zdrowotnej. I to już jest potwierdzone, przynajmniej na tyle, na ile można mówić o pewnym potwierdzeniu w projekcie.

Konkretne przepisy pokazują, że ta składka zdrowotna nie będzie dotyczyła spółki z o.o., w pewnym zakresie wspólnika jednoosobowej spółki z o.o., ale też ma to wyglądać korzystniej niż w przypadku jednoosobowego przedsiębiorcy. Pamiętajmy, że nie mamy tutaj daniny solidarnościowej, więc od razu przy większych działalnościach gospodarczych, bardziej zyskownych, mamy również plus. Mamy wreszcie możliwość skorzystania z tzw. CIT estońskiego, który z jednej strony, o tym generalnie wszyscy wiemy, daje ogólnie możliwość płacenia podatku, dopóki zysk ze spółki nie jest dystrybuowany, ale również zapewnia niższe łączne opodatkowanie PIT i CIT, niż mielibyśmy na zasadach ogólnych w spółce z o.o., zaraz jeszcze do tego wrócę.

Pamiętajmy, że przy prowadzeniu działalności w formie spółki z o.o. mamy możliwość, a ja stoję wręcz na stanowisku, że konieczność ustrukturyzowania relacji pomiędzy mną jako wspólnikiem a spółką z o.o. w kontekście tego, co ja robię dla spółki. Myślę tutaj o zarówno usługach zarządzania, jak i usługach specjalistycznych, co przy mniejszych działalnościach, które opierają się na pracy własnej wspólnika, może być bardzo istotną pozycją kosztową takiej spółki z o.o.

Ona generalnie, opierając się na pracy własnej wspólnika, ponosi czy po prostu powinna ponosić koszty pracy tego wspólnika. No i ten wspólnik, rozliczając się ze spółką z o.o., również będzie wybierał określoną formę rozliczeń dochodu, które uzyskuje z tej spółki. Myślę, że tutaj też często będzie wybierany ryczałt. Będziemy mieć taką właśnie strukturę wspólnik – spółka – ryczałt; spółka  – zewnętrzny świat  – najchętniej 9-procentowa stawka CIT.

Myślę, że kluczowym elementem takiej struktury jest możliwość zaliczenia do kosztów uzyskania przychodów wynagrodzenia za usługi, które wspólnik świadczy na rzecz spółki. Tutaj są pewne wątpliwości związane z zapowiadaną tzw. ukrytą dywidendą. Teraz nie będę rozwijał tego wątku, mówię o nim szczegółowo w tym bezpłatnym miniszkoleniu, o którym mówiłem na początku.

Drugim kluczowym elementem jest ten 9-procentowy podatek. Żeby spółka z o.o. była atrakcyjna, to powinna płacić podatek w wysokości 9 proc. 9 proc. powinno być zasadą przy mniejszych biznesach, skoro ten podatek dotyczy działalności gospodarczych, które nie przynoszą więcej niż 2 mln euro przychodów. Problem jest taki, że jeżeli ja już dziś prowadzę firmę w formie jednoosobowej działalności czy w formie spółki np. jawnej czy cywilnej, to wejście w formę spółki z o.o. zostało znacząco utrudnione.

Przykładowo proste przekształcenie czy to jednoosobowej działalności, czy spółki jawnej prowadzi do utraty 9-procentowego podatku w spółce z o.o. powstałej z przekształcenia. Na dwa lata, to może być krócej, w zależności od tego, kiedy do takiego przekształcenia doszło, ale generalnie przynajmniej kilkanaście miesięcy będę płacił wyższy podatek.

Te ograniczenia są zdecydowanie nieuzasadnione, one powinny być zlikwidowane. Zwróćmy uwagę na to, że jeżeli poprzez przepisy, ale także poprzez narrację, która powstaje w Ministerstwie Finansów, namawiamy przedsiębiorców do wchodzenia w strukturę spółek z o.o., to nie powinniśmy im tego utrudniać, powinniśmy im wręcz to ułatwiać. Mam taką nadzieję, że te ograniczenia w ustawie o CIT po prostu znikną w toku prac legislacyjnych nad projektem.

Co ciekawe, przy chęci wejścia od razu w estoński CIT przez takiego jednoosobowego przedsiębiorcę te ograniczenia są innego rodzaju. Przykładowo przekształcenie, wydaje się, już nie pozbawia mnie niższego podatku, o którym za chwilę powiem, a aport z kolei mojej firmy, mojego przedsiębiorstwa do spółki z o.o. byłby w ogóle wykluczony, jeśli chciałbym skorzystać z estońskiego CIT, ale o tym za chwilę.

Teraz dwa słowa o dwóch scenariuszach, kiedy spółka z o.o. szczególnie dobrze zadziała. Po pierwsze powiedziałbym tutaj o takiej prostej strukturze, kiedy mamy osobę fizyczną jako właściciela spółki z o.o. i na tym struktura się kończy, ewentualnie kilkoro właścicieli. Tutaj istotnym punktem do zbadania jest ten tzw. CIT estoński. Drugim takim scenariuszem może być struktura holdingowa – sytuacja, w której mam wiele biznesów, szczególnie zakładam sprzedaż spółek celowych – do tego też za chwilę nawiążę.

Po pierwsze ta prosta struktura i estoński CIT, co on nam daje? Przy małym podatniku, czyli tym, który nie przekracza 2 mln euro przychodów, zwróćmy uwagę, że łączny podatek dochodowy od osób prawnych i od osób fizycznych przy wypłacie dywidendy, to jest tylko 20 proc. Ten 20-procentowy podatek jest zastrzeżony dla spółek, które dokonują większych inwestycji. To ograniczenie ma zostać zniesione, czyli mamy 20 proc. zamiast standardowych 26,29. To 26,29 wynika z 9-procentowego podatku CIT i 19-procentowego podatku od dywidendy, czyli od tych pozostałych 91 procent zysku.

Przy większym podmiocie mamy 25 bądź 30 procent, to już w zależności od poziomu inwestycji, ale nadal jest to mniej niż standardowe 34,39, liczone w podobny sposób: 19 proc. CIT, 19 proc. podatku od dywidendy od pozostałej części – oczywiście przy założeniu wypłat dywidend w całej wysokości zysku. Jeżeli nie wypłacam tej dywidendy w całości, a przy większych podmiotach jest to raczej pewna reguła, z tego, co obserwuję rynek, to ta korzyść będzie tutaj większa.

Tak jak powiedziałem, z wejściem w estoński CIT jest pewien problem, chociażby aport jest wyłączony, a przy przekształceniu może pojawić się w pierwszym roku tzw. podatek od przekształcenia. Nowe przepisy mają znacząco ten podatek ograniczać, tylko do niektórych sytuacji, więc w większości przypadków wydaje się, że tego podatku może tutaj nie być. Sam estoński CIT to są dość złożone przepisy i bym powiedział – nie do końca jeszcze wypraktykowane. Myślę, że w tym roku to już zdecydowanie warto się im przyjrzeć, szczególnie że „Polski Ład” likwiduje dużą część ograniczeń przy wchodzeniu w ten sposób rozliczeń.

I teraz ten drugi scenariusz, czyli struktura holdingowa – jest to alternatywa, ponieważ tutaj estońskiego CIT nie zastosujemy, wprost mamy wyłączenie. Taka struktura holdingowa niewątpliwie daje łatwość startowania i finansowania nowych biznesów. Przykładowo mamy spółkę operacyjną, która generuje zyski. I chcielibyśmy, żeby te zyski zostały wykorzystane do uruchomienia nowego biznesu. Mając strukturę holdingową, jesteśmy w stanie dokapitalizować ten nowy biznes łatwo i bezpodatkowo, wypłacając chociażby dywidendę spółce holdingu. Ta spółka holdingowa może wyposażyć ten nowy biznes w kapitał czy to poprzez wkład, czy poprzez pożyczkę.

Co więcej, projektowane przepisy „Polskiego Ładu” dają możliwość zwolnienia z podatku zbycia udziałów w takim nowym biznesie, w takiej spółce córce po spełnieniu licznych przesłanek, które również powinny zostać doprecyzowane. Dziś budzą pewne wątpliwości, ale w założeniu jest to bardzo dobry instrument do budowania i sprzedaży nowych biznesów i zatrzymywania w całości tych nieopodatkowanych zysków ze sprzedaży tych spółek.

Wnioski na ten moment są takie. Po pierwsze przygotuj się już dziś, wbrew temu, co mówią niektórzy, żeby poczekać. Uważam, że nie ma na co czekać i należy już rozpocząć prace przygotowawcze, oczywiście biorąc pod uwagę aktualny stan projektu, czyli jeżeli on ulega zmianie, to rewidujemy te plany. Natomiast jeżeli projekt wejdzie w życie, to już będzie trochę późno na to, żeby się przygotowywać.

Przygotuj się więc już dziś i przeanalizuj strukturę swojego biznesu właśnie w kontekście projektu, ale poczekaj z wdrożeniem pewnych koncepcji, które ustalisz przy tych pracach przygotowawczych. Chyba że takie prace wdrożeniowe polegałyby po prostu np. na założeniu spółki z o.o. Można się o to pokusić i ewentualnie ryzykować pewnymi kosztami. Na pewno wstrzymałbym się z jakimiś transakcjami polegającymi na sprzedaży majątku, wnoszeniu aportem czy na przekształcaniu jednoosobowego przedsiębiorcy, póki jeszcze nie wiemy, czy projekt wejdzie w życie i czy wejdzie w życie w takiej formie. Chodzi o to, żeby nie odkręcać za chwilę tych czynności restrukturyzacyjnych, których żeśmy właśnie dokonali.

To tyle na dziś. W podcaście na pewno będę jeszcze wracał do „Polskiego Ładu”, który nas wszystkich rozgrzewa do czerwoności. Tak naprawdę zmiany są na tyle szerokie, że w zasadzie każdy przedsiębiorca w Polsce powinien przed Nowym Rokiem skonsultować się chociażby z doradcą podatkowym, czy te zmiany będą miały na niego wpływ, jaki wpływ, a jeśli będą miały, to czy można tak dostosować formę i strukturę prowadzonej działalności gospodarczej, żeby opodatkowanie było optymalne.

Dzisiaj bardzo dziękuję za uwagę. Na koniec jedna prośba: jeśli jeszcze nie subskrybujesz podcastu, kliknij proszę przycisk „Obserwuj” w swojej aplikacji podcastowej, wtedy nie przegapisz żadnego odcinka. Będę też wdzięczny za pozostawienie opinii o odcinku, czy to w komentarzu w mediach społecznościowych, czy to opinii, recenzji, jeśli słuchasz podcastu na urządzeniu Apple. To wszystko pomoże mi dotrzeć z audycją do szerszego grona odbiorców. Dziękuję bardzo za uwagę i do usłyszenia w kolejnych odcinkach.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *